Czy to koniec „Afery Marszałkowej i Aleksander L. powinien iść wreszcie do więzienia? Tak, ale to powinno wydarzyć się już co najmniej rok temu! To wciąż przypomina, że żyjemy w postkolonialnym kraju, gdzie WSI robi co chce! Na szczęście 5 września Sąd Najwyższy odrzuca prośbę o kasację wyroku w tej sprawie i według prawa skazany nie ma już możliwości żadnych odwołań. Czy jednak obecna władza odważy się pójść dalej i wprowadzić w życie słowa zawarte w uzasadnieniu wyroku, że nie tylko były oficer WSW ma odsiedzieć karę, lecz to samo powinno spotkać byłego Prezydenta RP – Bronisława Komorowskiego? Wątpię, że to tego dojdzie, bo jak na razie zmiany i naprawa państwa przez PiS idą w dziwnym kierunku. Jednak nadzieja matką głupich. Na ten temat, specjalnie dla naszego portalu mówi poszkodowany w tej całej aferze. Wojciech Sumliński w pierwszej części rozmowy z Piotrem Szlachtowiczem komentuje decyzję sądu i  o tym, że nie zdziwi się, gdy skazany jakimś cudem nie trafi za kratki. Mocne i prawdziwe! Zachęcam do lajkowania i udostępniania!