Nigdy nie byłem fanem polityków typu Andrzej Lepper. Kolejny watażka, który odgrażał się władzy i zapowiadał rolę zbawcy, gdy tylko ludzie zdecydują się oddać na niego głos. Lider Samoobrony nie był święty, a o jego powiązaniach ze wschodem mówiono dość często. Jednak z perspektywy lat trzeba oddać mu sprawiedliwość, gdyż miał rację w wielu miejscach, a szczególnie na temat konkretnych polityków, którzy odgrywali rolę „jedynych”, którzy mogą zaprowadzić porządek i wyprowadzić kraj z postkomunistycznej ruiny. Andrzej Lepper zginął wiele lat temu, a prokuratura utrzymuje, że to było samobójstwo! Nic z tych rzeczy! Na rynku wydawniczym pojawiła się kolejna książka Wojciecha Sumlińskiego pt. „Niebezpieczne Związki Andrzeja Leppera”, która rozkłada na łopatki ową teorię i bez żadnych wątpliwości nazywa śmierć znannego polityka – zabójstwem. Autor „Z Mocy Nadziei” na zimno obnaża kłamstwa organów ścigania i wskazuje najbardziej znannych polityków polskich, jako tych, co mogą mieć wiedzę na temat tej tajemniczej śmierci. Mocne! Zapraszamy do oglądania.

Zdjęcia: Piotr Sowiński

ZOSTAW ODPOWIEDŹ