20 czerwca w TVP INFO rzecznik praw obywatelskich stwiedził: „…Musimy pamiętać, że wiele narodów współuczestniczyło w realizowaniu holokaustu. W tym także naród polski…” To kompromitacja najwyższego poziomu, która wpisuje się w ten cały proceder nałożenia na nas winy, za tę straszną zbrodnię, jaką były niemieckie obozy koncentracyjne. Wydawałoby się, że przynajmniej w Polsce prawda jest dla wszystkich jasna, ale skoro nawet sam  Pan Bodnar chce „wrobić” swój własny naród i postawić w jednym szeregu z nazistami niemieckimi, to nie jest tak do końca. Nie chce używać ostrych słów, ale po takim zachowaniu ten Pan nie powinien tylko stracić posadę, ale również na zawsze zniknąć z przestrzeni publicznej, gdyż takimi słowami wpisuję się do grona tych, którzy są naszymi wrogami.  

 

 

Zacznijmy od szybkiego przypomnienia kim jest Adam Bodnar. Otóż nasz dzisiejszy bohater to kolejny lewak, który na swoim koncie współpracę z organizacjami jak „Nigdy Więcej” i Helsińską Fundacją Praw Człowieka. Również jest znanym działaczem na rzecz równości płci i wprowadzania gender do Polski. W 2006 roku dzięki głosom i poparciu ówczesnej koalicji rządzącej powołany na stanowisko rzecznika praw obywatelskich. Od tego momentu wpisuje się w politykę obwiniania Polaków za konserwatywne podejście do życia, za patiotyzm i wiarę w Boga. Nowy RPO często wychodzi poza ramy działalności ujęte w ustawie i jawnie staje po jednej stronie debaty publicznej. Nie raz Bodnar udawadniał, że stoi po konkretnej stronie barykady i jego kontrowersyjne wypowiedzi na temat Holocaustu, tylko to potwierdzają. W końcu częścią lewackiej strategii jest obwinić nas wszystkich za tę okropną zbrodnię.

 

Po jego słowach w sieci zawrzało. Oczywiście media, które sprzyjają jego działalności próbowały go bronić, ale po analizie tego występu muszę napisać jasno. Tego, co powiedział ten Pan nie da się w żaden sposób obronić! To są słowa, które wpisują się w przygotowaną i skrupulatnie wykonywaną nagonkę, płynącą z Berlina, mająca na celu zmycie odpowiedzialności za barbarzyńskie czyny niemieckich nazistów w czasie II Wojny Światowej. To antypolskie zachowanie i za te słowa Adam Bodnar powinien nie tylko stracić swoją posadę, lecz również zniknąć z przestrzeni publicznej. Rzecznikiem praw obywatelskich powinien być ktoś, kto nie uczestniczy w haniebnym procederze obwiniania Polski za czyny, których dopuściły się hitlerowskie Niemcy. To występowanie przeciwko nam wszystkim, bez względu na poglądy i wiarę.

 

Kiedy kilka lat temu przeczytałem o specjalnym planie zrzucenia winy na Polaków za obozy smierci, to nie do końca chciałem w to uwierzyć. Dzisiaj jasnym jest, że obwinianie nas za tę zbrodnię zostało zaplanowane. Nie ma tygodnia, by pojawiło się stwierdzenie, lub artykuł o Polakach, którzy mordowali żydów podczas wojny. To kłamstwo i niesprawiedliwość z którym na szczęście walczy wiele organizacji i obecni rządzący. Jednak, gdy tę walkę trzeba toczyć na naszym polu i przeciwnikiem jest osoba, która powinna walczyć z kłamstwem i niesprawiedliwościa, to sytuacja staje się nieciekawa. Jedno jest pewne. Jeśli ktoś mówi, co mówił Bodnar, to nie ma dla niego racji bytu w przestrzeni publicznej i powinien z niej jak najszybciej zniknąć.

 

Piotr Szlachtowicz

thenowypolskishow.co.uk