Od kolejnego przewrotu na Ukrainie minęło sporo czasu, ale kierunek zmian, które dokonują się w tym kraju nie wygląda obiecująco. Nasz wschodni sąsiad targany jest korupcją, dzialaniami wojennymi i rozpadem największych sił politycznych na zwalczające się układy. Do tego dochodzi ogromny nacisk propagandowy z Rosji i brak pomocy z kierunku Unii Europejskiej! Dla nas jednak najbardziej konkretną oznaką obrania złej drogi jest zaproszenie do współpracy Leszka Balcerowicza. Przypominamy, że były minister finansów jest jedną z najbardziej odpowiedzialnych osób za tzw. okres trnasformacji ustrojowej w III RP! Całe to rozkradanie naszego majątku narodowego, wszystkie patologie z tym związane i fakt tego, że większość przemysłu, banków jest w rekach obcego kapitału jest wynikiem takiej, a nie innej polityki, którą wprowadzał Leszek Balcerowicz. Gdybym miał stworzyć listę osób, które najbardziej przyczyniły się do ruiny Polski w ostatnich 25 latach, oprócz A. Michnika, A. Kwaśniewskiego, L. Wałęsy pojawiłoby się nazwisko Leszka Balcerowicza. Co ta nominacja może oznaczać dla Ukraińców? Czy to oznacza, że siły, które reprezentuje „reformator” z Polski chcą ograbić naszego sąsiada? Jakie znaczenia dla Ukrainy ma jego obecność w dezycjach? O komentarz poprosiliśmy Rafała Dzięciołowskiego z Gazety Polskiej. Pan Rafał oprócz trafnej analizy przedstawia i ocenia ostatnie kilka miesięcy rządów Prezydenta Poroszenki i wytyka błedy i brak prawdziwej obecności dyplomatycznej naszego rządu. Zapraszamy do słuchania: