Po internecie krążą opinie, że Donald Tusk to agent wpływu niemieckiej BND o pseudomimie „Oskar”. Wielu wyszydza te sugetie, ale nie mogą oni zaprzeczyć, gdyż w nieoficjalnych rozmowach tę szokującą tezę potwierdzają byli agenci Stasi, którzy widzieli dowody na rekrutację i działalność poźniejszego premiera RP. Ostatnio media obeszła informacja, że Krzysztof Wyszkowski zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przęstępstwa w postaci zdrady byłego szefa PO. Donald Tusk miał brać pieniądze od niemieckiej bezpieki i pracować na rzecz interesów naszego zachodniego sąsiada. W każdym normalnym kraju ten news zakończyłby się skandalem i dymisją pomówionego. U nas oczywiście przeszło to bez echa. Skąd ten pomysł i czy mamy dowody na to, że niemiecka BND sponsorowała dzisiejszego Szefa Rady Europejskiej i czy to się łączy ze sprawą TW „Oskar”? Na te pytania opowiada odpowiada Krzysztof Wyszkowski! Gorąco polecamy: