Za każdym razem, gdy mam coś powiedzieć, lub napisać o Annie Walentynowicz, to brakuje mi słów. Nie dlatego, że nic nie wiem o tej wybitnej postaci, ale ma poczucie, że nie powinnienem nic mówić, bo nie jestem godzien! Prawdziwa opozycjonistka i patriotka. Symbol do naśladowania i przypominania. Kobieta tak niezwykła, jak i normalna. Dzisiaj prezentujemy materiał nagrany prawie rok temu. Historię Pani Anny Solidarność opowiada Krzysztof Wyszkowski, któremy składam najniższe pokłony, gdyż jest jednym z tych, co nie zgodzili się na pookrągłostołowy układ i postanowili walczyć o prawdę nt. Bolków i innych zdrajców. Przed Wami część pierwsza opowieści o Annie Walentynowicz. Zapraszamy do słuchania.

1 KOMENTARZ

  1. Ogladalem kilka filmow video z wystapieniami pani walentynowicz na kilka miesiecy przed jje smiercia w 2010 roku. Co rzuca sie od razu w oczy to neizwykla LOGIKA i zbornosc wypowiedzi i pewna lekkosc bez dukania i jakania sie a sensowna, zborna wypowiedz i dosc razdka spokojna narracja bez pokazywania jakichs OSOBISTYCH negatywnych emocji wobec Kogos tam co na ogol dyskwalifikuje kazdego Mowce. Podobna umeijetnosc posiada pani professor wypowiadajaca sie w Radiu Maryja od ekonomii, Antyparowicz jak dobrze zapamietalem nazwisko i DR.prawa z PiS czesto wypowiadajacy sei dzis chyba Posel czy Senator nazwiska zapomnialem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ