Za parę dni będziemy obchodzić 6. rocznicę Tragedii Smoleńskiej. Dzięki pamięci o nich i dzięki walce tych, którzy nie pozwolili o nich zapomnieć, powoli dochodzimy do prawdy. A trzeba podkreślić, że „próbowano tę pamięć różnymi sposobami wygasić”, jak słusznie zauważyła Anita Czerwińska. Ale pamięć to boskie narzędzie. Dzięki pamięci wiemy kim jesteśmy, skąd pochodzimy i dokąd zmierzamy. Dzięki pamięci trwają Narody. I właśnie dlatego ci, którzy chcą nas zniewolić kłamią, manipulują i starają się zabić naszą pamięć. Jeśli chodzi o Smoleńsk, to jedną z najważniejszych postaci walczących zarówno z przemysłem pogardy wobec ofiar, rodzin i wszystkich, którzy dążą do poznania prawdy, a także walczących o pamięć o tych, którzy zginęli, jest wspomniana Anita Czerwińska. W pierwszej części rozmowy z Piotrem Szlachtowiczem w niezwykle interesujący sposób opowiada historię smoleńskich miesięcznic. Tak to się wszystko zaczęło. Posłuchajcie: