Czy na Wyspach rasizm i ksenofobia wobec mieszkających tu licznie Polaków zwiększył się diametralnie? Raczej tak. Przynajmniej tak to wygląda i starania niektórych środowisk, by było to inaczej postrzegane, pali na panewce. W ciągu ostatnich kilku tygodni media Polskie, jak i media w Wielkiej Brytanii rozpisują się o atakach na naszych rodaków. Czy to nie przesada? Oceńcie sami. Przed Wami historia opowiadana przez Panią Marlenę, która czekała na interwencję policji w Edynburgu ponad 8 godzin. Gdy naszą bohaterkę odsyłano z kwitkiem, w międzyczasie grupa oprychów zaatakowała jej samochód i wyzywała od pieprzonych Polaków. Na szczęście oprócz zdewastowanego mienia, nic się jej nie stało. Na szczęście… Jednak ta historia przeraża. Zapraszamy do słuchania.