Ksiądz Stanisław Małkowski jest legendą. Nawet nie dlatego, że stawiał opór komunistom i UB, ale dlatego, że jest duchownym niezłomnym w swych poglądach i podejściu do posługi kapłańskiej. Nasz dzisiejszy rozmówca jest obrońcą życia poczętego i nie boi się krytykować hierachów kościoła, którzy co raz częściej podejmują decyzje i wypowiadają słowa, które zdumiewają. Za swoje wszystkie wystąpienia wiele razy był karany przez swoich przełożonych. Wciąż wielu osobom nie podoba się fakt, że walczy o prawdę ws. śmierci księdza Jerzego Popiełuszki. I właśnie od tego tematu zaczeliśmy rozmowę. Nasz rozmówca mówi o tym, jak to się stało, że UB wybrała ks. Jerzego do zgładzenia, zamiast jego skromnej osoby. Padnie kilka mocnych słów o braku chęci powrócenia do śledztwa tego bestialskiego mordu i  będzie o tym, że w kościele nie dzieje się dobrze, ale pomimo ogromnych zmian trzeba wierzyć i się nie poddawać. Mocne słowa, jak zawsze. Polecamy!