Nie będę Was oszukiwał i pisał, że jestem do końca zadowolony z rządów Prawa i Sprawiedliwości. Jednak na rynku politycznym  w naszym kraju nie ma innego wyboru, gdyż np. Ruch Narodowy jest w rozsypce, Wolność to wariactwo, a Kukiz’15 pokazał, że jest tak antysystemowy jak Jaruzelski. Partia Kaczyńskiego powoli zmienia nasze państwo i rozwala stare, zgniłe układy. Reforma sądownictwa, uszczelnianie systemu podatkowego i przede wszystkim dogadywanie się z Ameryką na temat gazu, to są rzeczy, które muszą powodować reakcję Niemiec i Rosji. A to, że PO, Nowoczesna i PSL są ich sługami i gorliwie wykonują polecenia z tamtej strony, więc awanturę mamy gotową. Po przyjeździe Donalda Trumpa i zapowiedzi zmiany, naszym wrogom zostało tylko atakować i jak najszybciej doprowadzić do zmiany rządu. A czy będzie to pucz, czy coś innego? Te sprawy nie mają znaczenia. W Moskwie i Berlinie, smutni panowie zastanawiają się, jak obalić Kaczora i PiS!

 

 

Mam wrażenie, że wciąż wielu z nas nie do końca rozumie, co się stało wraz z wizytą Prezydenta USA w Warszawie. Otóż Donald Trump w swoim przemówieniu, między wierszami zaznaczył, że teraz nadchodzi zmiana. Stany Zjednoczone gwarantują nam bezpieczeństwo i oczywiście na korzystnych warunkach pomogą nam uniezależnić się energetycznie. Co to oznacza? Niemcy i Rosja won, bo szeryf wjechał do miasta i nie będzie tolerował starych porządków. To ogromny cios w interesy naszych sąsiadów, którzy rządzili i dzielili między sobą nasz kraj przez ostatnie 28 lat. Trump dał do zrozumienia, że nie dopuści do Nordstream 2 i Niemcy mogą się pocałować w nos. Reakcja na to musiała być taka, a nie inna. Wszystkie klakiery, agenci wpływu i ci, którzy działali na szkodę Polski teraz dostali sygnał do ataku. Gadka o tym, że PiS dokonuje zamachu stanu jest mało ważna, ale chodzi o zbudowanie pewnej atmosfery, którą idioci w Bruseli będą „łykać” jak młode pelikany. Tym razem jednak sytuacja jest bardzie poważny, gdyż mocodawcy Schetyny i Neumana naciskają mocniej. Tu chodzi o wielką forsę, którą przez wiele lat Niemcy i Rosja wyciskała z Polski, jak cytrynę. Na szczęście dzisiejsza opozycja totalna jest strasznie głupia i nieudolna, ale to nie oznacza, że można nic nie robić. Zapowiada się ciekawe lato, gdyż nasi przeciwnicy zrozumieli, że czas działa na ich niekorzyść i zaraz skończy się nieskończony dostęp do koryta.

 

Jak do tej pory opozycja totalna przegrywa medialnie i ciągle jest pośmiewiskiem większości Polaków. Jednak taki stan rzeczy nie będzie trwał wiecznie, gdyż ich mocodawcy energicznie działają i naciskają na swoje sługi i agentów wpływu. Tutaj nie chodzi tylko o przejęcie władzy, ale o to jak w przyszłości będzie wyglądał nasz kraj. Czy wreszcie uda nam się odciąć od postkomuny i zacząć żyć w prawdziwym, wolnym państwie? Jeśli powiemy stanowcze nie, wszystkim tym politykom, którzy dopuszczali do okradania naszego państwa w imię integracji europejskiej, czy innych bzdur? Czas pokaże.

 

Nie mam wątpliwości, że to, co dzieje się w Warszawie ma się nijak do tego czym żyją ludzie w innych rejonach Polski. „Dobra Zmiana” jest jaka jest, ale przyniosła nadzieję, że w tym bagnie III RP jest nadzieja na prawdziwą zmianę. Polacy powoli widzą, że będzie można zatrzymać rozkradanie Polski i prawdziwie rozwijać nasz kraj. Ci od PO, Nowoczesnej i PSL zdają sobie z tego sprawę, więc nie cofną się przed niczym, by tylko odzyskać władzę. Czy będzie to pucz, lub nawoływanie do siłowych rozwiązań nie ma znaczenia. Ważne jest tylko to, byśmy nie dali się zwieść tej obłudzie i wysłali tych ludzi tam, gdzie jest ich miejsce. Na śmietnik historii.

 

Piotr Szlachtowicz

thenowypolskishow.co.uk