Do Redditch wyruszyliśmy 17 września, by spotkać się z Mirosławem i Agnieszką i nagrać materiał o szykanach i atakach, do jakich dochodzi niemal codziennie na ich rodzinę. W momencie spotkania Policja miała zarejestrowanych 14 spraw w związku z atakami na tle rasistowskim i ksenofobicznym. Dzisiaj ta liczba wzrosła do 33! Ostatniej nocy Pani Agnieszka została napadnięta i pobita podczas wyrzucania śmieci! Rodzina nie chciała tego zgłaszać, ponieważ Policja w Redditch robi sobie „jaja” z prawa i nie chce już reagować na jakiekolwiek nowe przestępstwa popełnione na tej rodzinie. Nie wiem, co musi się stać, by nasze władze zareagowały stanowczo?! Konsulat ma ustawowo za zadanie ochraniać Polaków mieszkający zagranicą! Może musi się wydarzyć się najgorsze…? Gdzie są polskie media? Nie wierzą, że to się dzieje? Niech przyjadą, sprawdzą… Żeby normalnie funkcjonować, Miroslaw i Agnieszka muszą przenieść się w inny rejon Wielkiej Brytanii i zdeklarować się bezdomnymi. Proszę mi uwierzyć, to dzieje się naprawdę! W kraju, który probuje uchodzić za krainę wolności i tolerancji dzieją się rzeczy potworne! Posłuchajcie co na ten temat mówi sam Mirosław, który również przestrzega Poaków w UK, że jeśli coś z tym nie zrobią, to te sytuacje staną się chlebem powszednim nas wszystkich!

11 KOMENTARZE

  1. U mnie od 3 lat walczę z sasiadką która zdyskryminowała mnie poprzez sąd który odrzucił sprawę , policje Council które lekceważą i ignorują nadal nic! !!!! Nadal robi uciążliwości, uprzyksza nam życie i nic!
    Żeby było śmieszniej moje 9 letnie dziecko zostało zdyskryminowane na tle narodowosciowym przez dziecko koleżanki mojej sąsiadki i szkoła też nic nie zrobiła z tym a na policji powiedzieli że się tym nie zajmują! Syna od wczoraj nie posyłam do szkoły bo boje się o jego zdrowie i życie. Co robić? Byłam,pisałam wszędzie listy skargi i nic! !!!!! Jestem zdesperowana już x

  2. Witam. Nazywam sie Lukasz. Moj dramat zaczal sie dwa lata temu kiedy zachorowalem na depresje, nadcisnienie tetnicze Czego rezultatem jest wrzodzejace zapalenie jelita grubego. Doswiadczylem przemocy na tle rasistowskim a nawet bylem duszony w pracy. Kiedy sie rozchorowalem zglosilem sprawe na policje ale oczywiscie podeszli do tego niechetnie I w zasadzie odbyli rozmowe z moim pracodawca I zakonczyli sprawe. Trafilem pod opieke psychologa I lekarzy. To sie nie zaczelo teraz to juz trwa trwa. Konsulat podeslal mi adresy www organizacji ktore pomagaja w takich sytuacjach. To tak jakby zostawili mnie samego. Do konca zycia bede juz chorowal dzieki temu idealnemu krajowi I grupie Anglikow ktorzy sa rasistami o pieciu twarzach.

  3. To jest przerażające! Z jednej strony w UK żyje się łatwiej materialnie – łatwiej o pracę, dom, życie bez wyrzeczeń, a z drugiej strony nie ma tego, co najważniejsze – bezpieczeństwa, normalnego życia, którego każdy chce dla siebie i swojej rodziny. W Polsce wszystko drożeje – drogie są mieszkania, droga jest żywność, ogólnie życie jest drogie, na dodatek nie ma pracy. zarobki są niskie, jak już znajdziesz pracę to wyzyskują cię jak tylko mogą, że po 8, 10 czy 12 godzinach wracasz do domu jak cień samego siebie. Ale trzeba przyznać jedno – przynajmniej na dzień dzisiejszy jest tu najbezpieczniej. Wiem, że mogę dziecko puścić samo na podwórko i nic mu się nie stanie, nikt go nie zaatakuje i nie zagrozi jego życiu. Bezpieczeństwo i życie bliskich mi osób jest dla mnie ważniejsze niż pieniądze.

  4. Agnieszka Beata Wiecek - przewodniczaca Komitetu zalozycielskiego THE PARTY OF HONOUR UK, stowarzyszenia, ktore powolalismy tydzien temu, w reakcji na szerzoca sie na Wyspach ksenofobie

    Agnieszka Wiecek Wiem o tym, dziekuje wam … Dzis znow mamy nowy problem: osoba z Urzedu miasta odpowiedzialna za nasze bezpieczenstwo nawrzeszczala na nas i zastraszala policja – zglosilismy to!!!!! Mam ochote krzyknac tym wszystkim chamom: Odpier…. ie sie od naszej rodziny! Odp… cie sie od Polakow a … smierdzace lenie angielskie, zabierzcie sie za uczciwa prace, bo zyjecie z naszej, ciezkopracujacych obcokrajowcow pracy … PASOZYTY BENEFITOWE!!!!!

  5. Na szczęście fortuna kolem się toczy a podobno mnóstwo Brytyjczykow jest zainteresowanych zamieszkaniem w Polsce w niedalekiej przyszlosci…Chociaz sytuacja opisywana jest zupelnie kuriozalna, do tego stopnia, ze nie chce się w nią wierzyć. Ale tak to juz jest, jak w prymitywnym zbiorowisku jednostka silniejsza (a z im blachszych powodow silniejsza, tym bardziej) znęca się nad słabszą. To takie „5 minut” dla tych, ktorzy dotąd nie zaistnieli… Nie jestem do konca przekonana, czy Wasz problem lezy tylko w ksenofobii, ale tak czy inaczej ktos powinien zatroszczyć się wreszcie o Polaków w UK…Z niecierpliwością na to czekam tylko jakos doczekać się nie mogę…To sytuacja zatrważajaca ale ciągle mam nadzieję, ze jednak chwilowa. Natomiast nie jestem pewna czy publiczne obrzucanie wyzwiskami dręczycieli, tym bardziej nieimiennie, jest wlasciwym rozwiązaniem w tej ciezkiej sytuacji. To raczej woda na ich młyn. Do ludzi mowi sie tak, żeby chceli nas słuchac i aby sobie ich zjednywać, a po takich słowach, żaden z beneficjentow angielskich się za Wami juz nigdy nie ujmie. A jesli chcecie zostać w UK zawsze juz bedziecie musieli wśród nich życ.
    Współczuje i wiem, niestety, że to może spotkać każdego z nas.

  6. szczera prawda gnebia nas za to ze z naszej pracy czerpia benefity nam biora wysoki podatek zeby angole mogli od rana z dzieciakami siedziec w McDonald’s zeby nie my to z brudu by ich szczury zjadly wystarczy bze funt spadnie ze wszyscy pracujacy sami wyjada nie maja pracy jak wszedzie wakaty sa hahahaha

  7. Zastanawia mnie jedna rzecz…Państwo, ktorzy są gnębieni przez zlych Anglikow na pewno mają wokol siebie dobrych Polakow, co nie? Proszę mnie źle nie zrozumieć – Anglicy z pewnością mają tyle twarzy co powieściowy i filmowy Grey, ale jakie oblicze mają Polacy? Gdzież jest ta wspaniała Polonia, ktora stanie pod domem Państwa i powie: jeden za wszystkich, wszyscy za jednego? Każda społeczność by tak postąpiła, oprocz polskiej. Do kogo wy macie pretensje, że wykorzystują nasze słabości narodowe? Do prostych (czesto…bardzo prostych) Brytyjczyków? Obrzucacie ich na łamach internetu blotem, takim, że każdy by się obraził (dziwiąc się jednocześnie, ze nas Polakow nie za bardzo lubią) i chowacie się po swoich domach i zakladach pracy jak szczury…Przecież mieszkańcy tego samego miasta co bohaterowie dramatu, wypowiadali się kilkakrotnie przeciwko swoim rodakom i to tylko dlatego, że ich ksenofobia w tym momencie nie dotknęła. Tak samo postępowali m.in. wspolpracownicy polscy owianej w tej chwili złą sławą sieci Sports Direct…Pamiętacie, kto najbardziej gnębił pracujących tam na niższych stanowiskach Polaków? Przykłady mozna mnozyc w nieskończonośc. Jesli waszym zdaniem Brytyjczycy (a przynajmniej ich część) są tak beznadziejnym narodem, to liczycie na to, że jak już sie wyżołądkujecie w komentarzach to oni zmienią się w anioly? Jak myslicie – jakie reakcje mogą budzić tego typu określenia: brudasy, beneficjenci itd? W Anglikach obudzi się sumienie i pojdą po rozum do głowy?:) Polonio droga – zacznij od siebie, pokaż sąsiadowi Polakowi swoją kulturę a przede wszystkim swoją jedność, a nie tylko lepszy samochod…a zobaczycie jak wtedy wszystko się zmieni.

    • Moniqa.KOCHAM Cie za ta wypowiedz,to samo tlumacze wszystkim i potwierdzam; Polak Polakowi wilkiem, tak bylo, jest i jeszcze dlugo sie nie zmieni, przyjechalo do Uk wielu takich ktorym sie wydaje, ze im sie tu wszystko nalezy,beszczelnie wykorzystuja wszelkie dodatkii, benefity nie pracuja, mieszkam tu juz 13-ty rok,nie czuje sie Anglikiem, ale jestem mieszkancem Redditch, a do tego nikt tu na sile nikogo nie trzyma,a dzieki takim naszym rodakom, caly swiat sie z nas smieje’Znam ta rodzine, zal mi jest tylko tego ich wspanialego syneczka za takich rodzicow.

  8. Dwójka młodych Polaków została skazana na 8 miesięcy więzienia za obrzucenie muzulmanskiej swiątyni w Londynie bekonem. Sędzia w uzasadnieniu wyroku podobno podkreślił, iż była to napaść o podłożu ksenofobiczno-rasistowskim podobna do tych ataków, jakie celowane są w kierunku Polaków na Wyspach. Szanowny sąd zapomniał jednak dodać, że konsekwencje za wspomniane, zdaniem sądu analogiczne, ataki są jednak mało analogiczne. Ofiary, które notujemy wśród polonii są bite, poniżane, notorycznie nękane (np. opisywana rodzina z Redditch), niszczone jest ich mienie, polskie dzieci bywają bezkarnie szykanowane przez kolegów, o wiadomych urzędach nie wspomną… Ofiary bywają wreszcie zabijane (np. głośne morderstwo Arka) i…nic sie nie dzieje. Nikt nie znalazł sie za kratami, w wielu sprawach nie ma nawet zatrzymań… Bandytyzm trwa i ma sie dobrze, ksenofobia rośnie w siłę i są jedynie zapewnienia i tu i tam o „dokładaniu najwyższych starań…”. Czy w takiej sytuacji nie mozna pomysleć, że sąd „popelnił” to uzasadnienie mało celnie albo jeszcze idąc myslami dalej: czy te słowa nie były wypowiedziane po to aby zdegradować Polonię w oczach swojego spoleczeństwa i jednocześnie jako usprawiedliwienie dlaczego Polacy nie zasługują za bardzo na to, żeby się nad nimi nie pastwić i aby ich chronić?

Comments are closed.