„Pierścień dla Kurskiego to potwiedzenie tego, że w mediach jest jeszcze gorzej niż było!” – kilka słów o TVP

Od dłuższego czasu chciałem coś napisać o polskich mediach, ale jakoś nie było konkretnego pretekstu, by to zrobić. Niespodziewanie obchody Porozumień Sierpniowych zmieniły ten sta rzeczy. Podczas mszy świętej, Arcybiskup Głódź po raz kolejny zbłaźnił się niesamowicie i na oczach całej Polski nagrodził Kurskiego medalem „Inki”. Powodem było propagowanie pamięci o Żołnierzach Wyklętych na antenie TVP! Naprawdę? I może co jeszcze? Zaraz Prezes Telewizji Polskiej będzie dostawał nagrody za to, że jest szefem tej instytucji. Jak można nagradzać ludzi tak zakłamanych? Osobiście znam co najmniej 5 innych, którzy od wielu lat walczyli o pamięć naszych bohaterów i bardziej zasługują na to wyróżnienie. Jednak właśnie wybrano tego byłego polityka, który zdradził wszystkich i wszystko, a to, co wyprawia z najbardziej wpływowym medium w Polsce, może mu przynieść jedną nagrodę. Jest nią wyrzucenie na zbity pysk i jak najszybsze zmiany u publicznego nadawcy.

 

Prawie trzy lata temu PiS wygrało wybory. W kampanii wyborczej często mówiono o zmianie na rynku medialnym. Oczekiwania były spore, gdyż podczas panowania PO-PSL media zdominowane były przez lewacki punkt widzenia. Dlatego wielu z nas było ciekawa przyszłości, szczególnie jeśli chodzi o media publiczne. Okazało się, że na stanowisko Prezesa TVP powołano Jacka Kurskiego. Już od początku ta kandydatura była kontrowersyjna wśród wielu zwolenników Prawa i Sprawiedliwości. Jeszcze gorszym było mianowanie najbliższych współpracowników nowego Prezesa. Otóż  pojawiły się osoby znane ze współpracy z TVN z czasów największej manipulacji dotyczącej katastrofy smoleńskiej! Później nowy twór nadzorujący media publiczne o nazwie „Media Narodowe” odwołały go ze stanowiska, by kilka miesięcy powołać go na nowo. Ta kompromitacja jeszcze raz udowodniła, że żadnej reformy nie będzie, tylko zostanie niezły smród.

 

Dzisiejsza Telewizja Publiczna to dno. Kanał informacyjny  tego nadawcy– TVP INFO  jest nie do przyjęcia i nawet w porównaniu do czasu z koalicji PO-PSL wychodzi na tandetę. W programach jak „Woronicza 17” i „Minęła 20” widzimy wciąż tych samych gości, którzy mówią zgodnie z linią partii. Nie ma miejsca dla innych poglądów, szczególnie dla tych po prawej stronie, co często obnażają posunięcia partii rządzącej i zadają niewygodne pytania. Dla prawdziwej prawicy nie ma miejsca na antenie publicznego nadawcy. Jest za to dla postkomuny i wszelkiej maści miłośników lewactwa. Po bojkocie wspomnianego programu „Woronicza 17” przez polityków PO, PSL i Nowoczesna, zapraszani są politycy SLD, co od razu bardzo dobrze wpłynęło na notowania tej partii we wszystkich sondażach. Ok, zgodzę się, że na ten stan rzeczy ma wpływ ma wiele innych czynników, ale niewątpliwie jednym z najważniejszych jest cotygodniowa promocja w Telewizji Polskiej.

 

W ciągu ostatnich lat, wielu walczyło o pamięć Żołnierzy Wyklętych. Byli często wyszydzani i zasyłani na medialny niebyt. Jednak nigdy się nie poddali i pomimo przeciwwskazań robili wszystko, by przekazać prawdę. Leszek Żebrowski, Krzysztof Szwagrzyk i wielu innych oddało wiele, byśmy dowiedzieli się o prawdziwych bohaterach w naszym kraju. O „Ince” opowiadali wtedy, gdy było to niebezpieczne i mogło negatywnie zaważyć na ich karierze. Więc gdy teraz widzę, że taki Kurski dostaje pierścień „Inki”, to robi mi się niedobrze. Dlatego moi mili nie poddawajcie się i mówcie otwarcie, że takie wyróżnienie nie powinno być przyznane człowiekowi, który zawsze i wszędzie zdradzał nasze ideały!

Piotr Szlachtowicz
thenowypolskishow.co.uk