Stosunki polsko – niemieckie nigdy nie były różowe. Powiedziałbym, że zawsze byliśmy traktowani przez naszego zachodniego sąsiada, jak ten gorszy. Nie inaczej jest w sprawie traktowania tych Polaków co mieszkają na terenie Niemiec. Sprawa jest o tyle kontrowersyjna, szczególnie wobec tego, że mniejszość niemiecka w Polsce ma pełne prawa i traktowana jest przez nasze państwo w sposób wyjątkowy. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele, ale najważniejszą naszym zdaniem zawsze była uległość i strach polskich polityków wobec Republiki Federalnej. Do tego można dorzucić totalną kontrolę rynku medialnego w Polsce. Od przejęcia władzy przez Prawo i Sporawiedliwość na lini Warszawa – Berlin jest jeszcze gorzej. Proszę jednak nie traktować tych słów, jak krytykę. Wreszcie pojawił się rząd, który postanowił porzucić rolę „lokaja” i zdecydował się mocno walczyć o swoje prawa na arenie międzynarodowej. 7 lutego do Polski przyjeżdża kanclerz Angela Merkel. Pan Stefan Hambura postanowił wykorzystać tę okoliczność i wysłać list do Kanclerz Niemiec, który wzywa do uregulowania problemu mniejszości polskiej w Niemczech. Proszę sobie wyobrazić, że odebrano nam prawa przez dekret Goeringa w czasach III Rzeszy i to prawo obowiązuje do dzisiaj! Specjalnie dla naszego portalu Hambura mówi o sytuacji, która powinna byc rozwiązana dawno temu.