„Polskie Obozy” – czyli jak Polacy stali się mordercami z Auschwitz!”– kilka słów o decyzji Trybunału z Niemiec

Kilka lat temu były więzień niemieckiego obozu zagłady KL Auschwitz – Karol Tandera oskarżył niemiecką stację ZDF, która w haniebny sposób nazwała jego miejsce kaźni – „polskim obozem”. Polskie sądy przyznały rację naszemu bohaterowi i w świetle prawa europejskiego ten wyrok powinien być uznawany w całej Unii Europejskiej. A jak jest naprawdę? No cóż, Polska dalej jest postkolonialnym tworem i można robić z nami, co się żywnie podoba. Otóż niemiecki Trybunał Konstytucyjny oznajmił, że wspomniany wyrok nie musi być brany pod uwagę, gdyż zagraża wolności słowa! W taki sposób, po raz kolejny spadkobiercy Hitlera zrzucają winę za swoje zbrodnie na swe ofiary. Tak więc Polaczki, morda w kubeł, gdyż nieważnym jest fakt, że my – Niemcy w bestialski sposób mordowaliśmy ludzi w obozach zagłady. Ważne jest to, że to my decydujemy o tym, jak wyglądała historia i obarczamy was winą za najgorsze zbrodnie popełnione na nas samych!

 

Kto jest temu winny? Co takiego się stało, że od wielu lat musimy walczyć z jawnym kłamstwem na temat naszej roli w II wojnie światowej? Odpowiedź na te pytania jest złożona i wielowątkowa. Jednak ja skupię się na kilku jej powodach. Po pierwsze ostatnie kapitulacja rządu polskiego w sprawie ustawy IPN, która mówiła o karaniu tych, co jawnie szkalują Polskę i obwiniają nas za niemieckie zbrodnie. Co gorsza, w tej sprawie wielu ludzi po prawej stronie broniło tej decyzji, co jest według mnie hańbą i totalnym nieporozumieniem. Nie uważałem tej ustawy za najlepszą, ale zawsze byłem przeciwnikiem tego, by Izrael lub inne państwo mogło mieszać się w nasze prawo. Dlatego teraz Niemcy robią sobie jaja z prawdy i ogłaszają w swoim Trybunale Konstytucyjnym nieprawdę o haniebnych czynach swoich dziadków. Kolejnym, ważnym powodem opluwania Polski i Polaków jest totalne zaniedbanie polityki historycznej po 89 roku. Cała tzw. „elita” polityczna III RP myślała, że wszyscy będą pamiętać o tym, że to Niemcy rozpętali II wojnę światową i że to oni zbudowali obozy koncentracyjne, w których ginęły miliony ludzi. Od początku lat 50-tych można było zauważyć, że ówczesny RFN zrobi wszystko, by zrzucić, lub ewentualnie do minimum zmniejszyć swoją rolę w jednej z najbardziej odrażających zbrodni w historii ludzkości. Krok po kroku szwaby szły dalej w tej narracji, aż doszliśmy do wyroku, w którym mówią wprost, że można obwiniać Polaków za niemieckie zbrodnie holokaustu – używając stwierdzenia „polskie obozy śmierci”!

 

Niewątpliwie decyzja niemieckiego Trybunału jest kolejnym plunięciem nam wszystkim w twarz, ale jest również pokazem tego, że obecny rząd pomimo wielu zapewnień nie jest traktowany poważnie. Miedzy bajki wkładam te brednie o silnym, polskim państwie, z którym liczy się nasz zachodni sąsiad. I jeszcze jedno. Niemcy nie zrobiłyby tego bez poparcia Izraela. Nie ma innej możliwości. A co to oznacza? A to, że to dopiero początek tych kłamstw i eskalacja tej nagonki jeszcze przed nami. Dzisiaj niemiecki wymiar sprawiedliwości zrzuca winę za powstanie Auschwitz na Polaków, to jutro będzie próbował obwinić nas za rozpoczęcie II wojny światowej! Nie wierzycie? Poczekajcie, bo nie widać końca tego szaleństwa!

Piotr Szlachtowicz

thenowypolskishow.co.uk