Polacy stali się najliczniejszą mniejszością w UK. Taki stan rzeczy rodzi mnóstwo nowych spraw. Wyrobienie nowego paszportu, długie kolejki i frustracja. Każdy kto przechodził przez gehennę wyrobienia nowego dokumentu na Wyspach, wie o czym mówię. Na gwałt potrzebne są nowe placówki konsularne, które nie tylko usprawnią możliwość wyrobienia nowego dokumentu podróży, ale również uproszczą dostęp do konsulatu dla osób, które mieszkają daleko od Edynburga czy Manchesteru. Gdzie powstanie wspomniana placówka? Czy będzie to Birmingham, czy może Belfast? Te pytania zadaje Piotr Szlachtowicz. Zapraszamy do obejrzenia relacji na ten temat.