Ogólnie jestem przeciwnikiem wizyt na antenie takich wynalazków jak TVN24, czy inne. Uważam, że są to miejsca, które w swym założeniu są zaprojektowane, by otumaniać, ogłupiać i manipulować szeroko rozumianymi masami. Zwykle nie podobalo mi się, gdy ktoś z mojej strony debaty publicznej pojawiał się na antenach wspomnianych tworów. Tym razem jednak muszę przyznać, że jeśli chodzi o ten wywiad, to zmieniłem zdanie. Tadeusz Płużański wybrał się do programu Andrzeja Morozowskiego, by w starciu z Tadeuszem Iwińskim zmierzyć się z tematem „haniebnej napaści na grób B. Bieruta”. W myślach wyobrażam sobie miny lemingów oglądające owo starcie, gdy Płużanski wypowiada słowa: …”Gdzie przenieść tych wszystkich skorumpowanych, przedewszystkim morderców komunistycznych”. Reakcja prowadzącego program i adwersarza bezcenna. Poszukajcie w Internecie odnosników do tej rozmowy, a sami pospadacie z krzeseł. Autor „Bestii” rozstrzelał swoich przeciwników w studiu TVN! Był spokojny, jego wypowiedzi były druzgocące i musiały wprowadzić ogromny dyskomfort do głów wielu widzów tej stacji. Rewelacja! Posłuchajcie teraz kilku anegdot z tej wizyty samego Tadeusza Płuzańskiego, który opowiada o swoich wrażeniach z wyprawy do „dziennikarskiego królestwa Mordoru”.