Temat odbieranych dzieci Polakom na Wyspach pojawia się dosyć często w mediach. Pojawia się, lecz rozwiązania tego problemu nie widać na horyzoncie. Polskie rodziny cierpią i wołają o pomoc. Jest to daremny krzyk, gdyż wszystkie organy przedstawicielskie naszego państwa rozkładają ręce w swej bezradności. Jest to demotywujące, ponieważ dyplomaci innych panstw jak: Łotwa i Słowacja sprawiły, że wszelkie tego typu sprawy, automatycznie załatwiane są przed sądami w kraju pochodzenia dziecka. Czy wreszcie można to zrobić z naszymi dziećmi, których rodzice traktowani są przez brytyjską opiekę spoleczną, jak bandyci. Ponoć mamy znakomite kontakty z rządem Wielkiej Brytanii. Czy nie można twego załatwić? Historia Pani Katarzyna już pojawiła się na naszym portalu. Dzisiaj posłuchacie o jej smutnej kontynuacji, gdyż ostatnio Social Service zakomuniował rodzicom, że ich dzieci zostaną oddane do adopcji. Stanie się tak niezależnie od decyzji sądu. To skandal, o którym można mowić tylko w przekleństwach! Nieważne, że nasza bohaterka zrobiła wszystko, o co ją poproszono! Wszystkie testy wypadły rewelacyjnie! Liczą się tylko dzieci, które są w tym przypadku towarem, gdyż źli ludzie wiedzą, że nasze państwo ich nie obroni. Zapraszam do słuchania i udostępniania. Może to coś zmieni.