Ostatnio ktoś „uruchomił” Zbigniewa Stonogę. Ten wielokrotny kryminalista odwiedza media i próbuje przekonać do beznadziejnie głupich teorii, które mają na celu zdyskredytować partię rządzącą. Wszystko może byłoby ok, ale niestety wybrano do tego zadania człowieka, u którego ciężko z wiarygodnością. Nasz dzisiejszy bohater jest uwikłany w wiele rzeczy, z których nie chce, lub nie wie jak się wytłumaczyć. Najlepiej jednak, jak oddamy głos Wojciechowi Sumlińskiemu, który w kilka minut obala wiarygodność Stonogi i zarzuca nieprawdę, jakoby był przyjacielem Andrzeja Leppera. Posłuchajcie i udostepniajcie. Naprawdę warto!