Nawet nie wiem, co mam napisać? Nad Prezydentem RP gromadzą się ciemne chmury. Najpierw sprawa z fachowcem od reformy sądów, a teraz skandal związany z obsadą Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Miała być „Dobra Zmiana” i jej twarzą miał być Andrzej Duda. Wygląda na to, że po wszystkim zostały tylko dobre slogany, bo i tak wciąż rządzi nieśmiertelne WSI! Były oficer tej antypolskiej jednostki, przy pełnej zgodzie swoich szefów pracuje w BBN! Przecież to jest kpina w biały dzień. Po czymś takim szef tak ważnego miejsca dla obronności Polski powinien zostać odwołany! Jednak my wciąż żyjemy w postkolonialnym państwie, które udaje, że jest demokratyczne. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Lecha Kowalskiego, którego książka pt. „Krótsze Ramię Moskwy” opowiada o takich żołnierzach, jak pułkownik Juźwik. Nasz rozmówca nie pozostawia złudzeń i mówi wprost: szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego musi odejść! Zapraszamy do słuchania i udstępniania!