Kolejne dziecko… Żeby nie było niedomowień. Czytając komentarze pod każdym artykułem na ten temat, włosy stawały mi dęba! Nie rozumiem większości rekcji! Ten hejt jest niewyobrażalny. Nie wiem, co trzeba czuć, by tak reagować na czyjąś tragedię? Odbierane są dzieci Polakom w UK i to są fakty! Powody są różne, a SS (Social Service) wielu rodzinom gotuje piekło. Dzisiaj kolejna odsłona tego dramatu. W największym skrócie Pani Monika opowie, jakiej niesprawiedliwości dopuszcza się Opieka Społeczna w Wielkiej Brytanii. Ten dramat wciąż trwa, a opowieść po prostu przeraża.

2 KOMENTARZE

  1. Proszę Państwa. Zmowa milczenia panuje wsrod politykow, ludzie po prostu się boją. Stracic dziecko to nie to samo co stracic np. dach nad głową. Osobiscie nie widzę ostrych ruchów Kukiz’15 w tej sprawie (ani żadnej innej grupy ludzi). Zbieracie pieniądze? – na co poszly, komu pomogły? Napiszcie. Nikt nie udzieli w sprawie wlasnych dzieci kredytu zaufania. Poklepywanie po ramieniu to za mało. Zwrócić do Was mają ludzie, którym dzieci prawie zabrano albo obiecano oddać pod warunkiem kontaktowania się w Wami (i kimkolwiek)? Dzieci rosną w obcych środowiskach ich rodzicom łamie się życie, a Wy działacie…Zdziałaliście już cokolwiek? Konferencja jest ważna ale tak naprawdę to takie trochę pierdy w sprayu. Doprowadziliście chociaż jedną sprawę do szczęśliwego zakończenia? Opłaciliście prawników? A może zatrzymaliście nieszczęśliwy początek? Ja się zwyczajnie pytam, bo żadnych informacji na ten temat znaleźć nie mogę. Konkrety proszę.

Comments are closed.