Światowe Dni Młodzieży w Krakowie zakończyły się ogromnym sukcesem. Jakby nie patrzeć pod każdym względem wszystko wyszło jak trzeba! Przez tydzień w wielu krajach, na wielu kontynentach z tego powodu o Polsce mówiono z szacunkiem, niedowierzaniem i zazdrością. Musiało być naprawdę dobrze, skoro ataki lewackich dziennikarzy paliły na panewce, a nawet najlepiej skonstruowane przekazy kłamliwych mediów odbijały się od ściany. Okazało się, że w Europie można zorganizować imprezę o charakterze religijnym, gdzie uczestniczy w niej ponad 2 miliony ludzi i nic nikomu się złego nie dzieje. Nie wybuchają bomby, nie ma pijaństwa i wszyscy darzą się szacunkiem. Co za kontrast z tym, z czym mamy do czynienia w zachodniej części naszego kontynentu. W takim razie czyj jest to sukces? Kto na tym zyskał? Czy my, jako Polacy, pomijając aspekty wiary wyszliśmy z tego z nowym doświadczeniem? O tym wszystkim opowie Witold Gadowski, który obserwował to z bliska i w rozmowie z Piotrem Szlachtowiczem przekonuje, że pozycja naszego kraju, jak i nas samych zmienia się na naszą korzyść. Zresztą przekonajcie się sami. Zapraszamy do słuchania.