Pierwszą część rozmowy z Panią Karoliną, której zabrano trójkę synów, opublikowaliśmy dwa dni temu. Nasza rozmówczyni opowiedziała, jak wyglądał proces odbierania jej dzieci przez Social Service. Ta wstrząsająca opowieść nie pozostawia złudzeń. Ten proceder trwa i jego powody są jak najbardziej wątpliwe. Posunę się do stwierdzenia, że ktoś na tym musi zarabiać, gdyż trudno logicznie wytlumaczyć powody zachowania brytyjskiej opieki spolecznej. Dzisiaj przedstawiamy drugą część rozmowy z Panią Karoliną, której słowa mrożą krew w żyłach, a zachowanie wspomnianej instytucji jest po prostu haniebne. Zapraszamy do słuchania.