Piszę te słowa, gdy Premier naszego kraju wciąż jest z wizytą w Wielkiej Brytanii. Ten przyjazd między innymi ma pomóc Polonii mieszkającej na Wyspach w codziennym zmaganiu się z „postbrexitową” rzeczywistością. Nikt jednak nie mówi o konkretach i nie chce nawet o nich słyszeć. Dzieci polskich matek są wciąż zabierane bezprawnie. Polacy są atakowani za pochodzenie, a policja nie chce informować o szczegółach, obawiając się nagonki medialnej. Przed Wami kolejna historia z Social Service w tle. Pani Ola czuła się samotna. Jej partner nie okazał się tym kim powinnien być. Zostawił ją w ciąży i opuścił dla innej kobiety! Pani Ola żyjąca w stresie załamała się i popadła w depresję. Z tego powodu zabrano jej dziecko od razu po porodzie, a gdy jakimś cudem udało się jej odzyskać córkę, to ponad rok później SS przypomniało sobie o niej i w Wigilię Bożego Narodzenia odseparowano dziecko ponownie od matki. Nic dodać, nic ująć. Tylko w telewizjach jakoś dziwnie cały czas mowią o obronie Polonii mieszkającej na Wyspach. Posłuchajcie tej smutnej opowieści, która jest losem wielu polskich kobiet w UK.

2 KOMENTARZE

  1. Mnie równiez zabrano syna na 8 mies,jak okazało sie pozniej bezpodstawnie.Zastanawiam sie nad złozeniem pozwu przeciwko Social Service.W tej chwili ma 11 lat i wychodzi sore zaniedbanie przez rodzinę zastępczą.Zjednoczmy sie wszystkie,pokrzywdzone przez SS i złóżmy pozew.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ