„Zostałam aresztowana i zabrano mi dzieci” – Pani Karolina opowiada o zabraniu jej trzech synów (część 1)

Na wstępie chce zaznaczyć, że jakiekolwiek zabieranie dzieci, pod jakąkolwiek postacią jest haniebne. Nic nie usprawiedliwia takiej decyzji, ponieważ skutki takich czynów są zawsze opłakane. Polacy żyjący na emigracji mają rożne problemy, ale skala procederu zabierania dzieci jest przerażająca. Łamane są życia rodzin, a ich emocjonalna przyszłość nie jest brana pod uwagę. Ostatnio napisalem na jednym z portalów społecznościowych, że będę publikowal historie odbieranych dzieci dopóty, dopóki ktoś z tym zrobi porządek. I dotrzymuję słowa. 12 września w Warszawie, w Sejmie RP odbędzie sie konferencja pt. „Dobro dziecka jako cel najwyższy”. Całość organizowana jest przez Panią Barbarę Chrobak z Kukiz ’15. Nie ukrywam, że droga przed rodzinami walczącymi z Social Service jest ciężka, jednak fakt takiej konferencji musi rodzić nadzieję. Dzisiaj prezentujemy kolejną smutną opowieść, która niestety zdarzyła się na Wyspach. Nasza rozmówczyni miała problemy rodzinne. Jej związek małżeński przechodził kryzys, ale w sposób jaki została potraktowana przez Social Service jest niesprawiedliwy. Posłuchajcie sami Pani Karoliny o historii odebrania jej trzech synów. Dzisiaj cześć pierwsza tej szokującej opowieści.

6 thoughts on “„Zostałam aresztowana i zabrano mi dzieci” – Pani Karolina opowiada o zabraniu jej trzech synów (część 1)

  • Wrzesień 11, 2016 at 11:15 am
    Permalink

    Bedziemy walczyc razem

  • Wrzesień 11, 2016 at 5:30 pm
    Permalink

    Co ta opieka tak sie wpierdala i rzadzi, w Polsce nie zabieraja tak ludziom dzieci

    • Wrzesień 20, 2016 at 4:22 pm
      Permalink

      chyba żartujesz! Poczytaj co się dzieje w polskich sądach rodzinnych od kilku lat; jedna tylko sędzina sądu rejonowego w Nisku [małej mieścinie] odebrała prawomocnymi wyrokami 400 dzieci mieszkańcom. To tylko przykład…

  • Wrzesień 11, 2016 at 5:35 pm
    Permalink

    Zamiast wspomoc rodzicow w wychowaniu dzieci to oni poprostu w podly sposob wola odebrac parszywe gnoje!!! To nie jest pomoc to jest okrucienstwo, zadaja tylko bol i cierpienie tym rodzinom.

  • Wrzesień 14, 2016 at 5:46 am
    Permalink

    Współczuję odebrania dzieci Ale z opowieści wynika ze pani – po tym jak chyba się zorientowała że jej związek to fiasko, a mąż to przemocowiec – byla już o krok ku lepszemu życiu – u brata, gdzie jak sama mówi dzieci były szczęśliwe itd. A potem „że oczywiście wróciła do męża”. No przepraszam ale w UK jest inaczej niz w pl, gdzie policja przyjmuje kolejne zgłoszenia o awanturach domowych i nic z tym nie robi. Podsumowując, pani bez pracy, domyślam się ze bez pieniędzy, z podejrzeniem o narkotyki, z listą zgłoszeń na policji wz czasów gdy mieszkała z mężem, dzieci w hostelu, bez widoków na mieszkanie (pani średnio przewidujaca, zakupy na rano robi się dnia poprzedniego jak się nie ma z kim dzieciaków zostawić). Ale oczywiście to socjal service jest zły i podły bo dzieci zabrał.

  • Wrzesień 30, 2016 at 7:01 pm
    Permalink

    Kasia popieram. Znam ta dziewczyne i jest klamczuxha jakiej swiat nie widzial. To co mowi ze jest klamstwem to jest prawda….

Comments are closed.