„A jednak go zabili! Alfie Wojowniku, spoczywaj w pokoju!”

A jednak dopięli swego. Nie sądziłem, że im się uda, ale chyba jest gorzej niż myślimy. Cywilizacja śmierci wygrała i jak znam brytyjskie realia nikt nie zostanie za to osądzony. Wręcz przeciwnie-zacznie się polować na osoby, które próbowały przeciwstawić się temu jawnemu skazaniu niewinnego dziecka na śmierć! Alfie, mam nadzieję, że wszechmogący Pan objął Cię opieką i już nie cierpisz. Mam nadzieję, że ludzie obudzą się i zrozumieją, w jakich okolicznościach żyjemy. Mam nadzieję, że zrozumiemy zagrożenie płynące z cywilizacji śmierci, która nie liczy się z nikim i niczym. Twoje dziecko choruje. Trzeba je zabić! Trzeba odebrać wszelkie sposoby jego uratowania, bo w tym społeczeństwie pozwalamy by rodziły się tylko zdrowe dzieci. Dla tych z problemami zdrowotnymi nie ma miejsca. W takiej rzeczywistości żyjemy i nie ma się co oszukiwać!

Od wielu lat alarmuje o tym, jak traktowane są rodziny w UK przez tutejszy system. Niewielu chciało mi wierzyć i zarzucało tanie szukanie rozgłosu. No cóż… Co teraz powiecie? Jak skomentujecie fakt, że w imię niewyjaśnionych powodów i w imię prawa zamordowano małego człowieka, który w opinii wielu lekarzy powinien być leczony i powinno się robić wszystko, by wygrał ze śmiercią? Jak skomentujecie totalny zakaz wyjazdu zagranicę rodzicom i dziecku, gdy nasz mały pacjent miał obywatelstwo innego kraju? Jakoś nie słyszę głosów popierających i narzekających na taki obrót sprawy. Według mnie zabrano podstawowe prawo rodzinie i Alfiemu. Zabrano prawo do wolności i życia. Gdy takie rzeczy zabrania się ludziom, to oznacza, że żyjemy w kraju, które z wolnością nie ma nic wspólnego.

Wraz z postępowaniem tej afery, wielu internautów sugerowało sprawy, o których władze szpitalne nie chciały mówić, a które niestety wystąpiły w przyszłości. Otóż szpital w Liverpoolu był zaangażowany w niecny proceder z firmami farmaceutycznymi w tle. Czy tym razem stało się podobnie? Czy lekarze i władze tej placówki medycznej mieli coś do ukrycia, że postanowiono poświęcić życie niewinnego dziecka? Te pytania pozostają bez odpowiedzi.

Już nic nie będzie takim samym, jak było. Alfie – mały chłopiec, który udowodnił, że warto walczyć o życie zmienił nastawienie wielu ludzi. Niechcący pokazał brutalną prawdę na temat Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy zobaczyli, że system panujący w ich kraju nie stoi po ich stronie. Jest im przeciwny i może zrobić z ich rodzinami wszystko, co chce. Kraj, który stworzył podwaliny demokracji i wolności zamienia się w zniewolone miejsce, gdzie z byle jakiego powodu zabija się dzieci w majestacie prawa. W historii ludzkości wiele razy doświadczyliśmy takich sytuacji i traktowania przez władze swoich obywateli. Nazywaliśmy to imieniu. Czy teraz tak się stanie?

Alfie – nasz mały wojowniku, spoczywaj w pokoju!

Piotr Szlachtowicz
thenowypolskishow.co.uk