„Za kłamstwo posmoleńskie Tusk, Kopacz i Komorowski powinni siedzieć w pierdlu!” – kilka słów o konferencji M. Karwety

08 sierpnia wdowa po admirale Andrzeju Karwecie, zorganizowała konferencję prasową, na której przedstawiła szokujące fakty na temat ekshumacji ciała jej męża. W trumnie admirała znaleziona szczątki ośmiu innych osób. To jest barbarzyństwo w najgorszej postaci. Nawet najgorsi wrogowie powinni okazywać sobie szacunek, a jak to wyglądało, teraz każdy widzi. To wszystko, ta cała maskarada i kłamstwo było „przyklepane” przez wspomnianych Tuska, Kopacz i Komorowskiego, którzy oszukiwali nas wszystkich, że wszystko było w porządku. W każdym normalnym kraju po takiej informacji (nie pierwszej tego typu) osoby odpowiedzialne za taki skandal powinny być co najmniej na śmietniku historii. Ja jednak nie będę się ceregielił i napiszę wprost. Wspomniana trójka powinna siedzieć w więzieniu już teraz!

Oglądając wystąpienie Pani Marioli, serce miałem rozdarte na kilka części. Było mi zupełnie przykro, ponieważ przed oczami miałem protesty tych idiotów spod szyldu „Obywatele RP”. Wdowa po admirale rozłożyła kłamstwo smoleńskie na łopatki i po raz kolejny potwierdziła, że najwyższe władze RP w tamtym czasie skapitulowały całkowicie. Pani Mariola w bardzo szczegółowy sposób opisała, że w trumnie swojego męża znalazła dodatkowe kończyny dolne, żuchwę i inne części ciała. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie cierpienia najbliższej rodziny. Kolejnym szokującym faktem wyjawionym była skala oszustwa Tuska i spółki. Na każdym etapie tego, co działo się po tej tragedii obecny „Król Europy” i jego banda oszukiwała Polaków i dzieliła nas, doprowadzając do bardzo napiętej sytuacji. Po raz kolejny mamy potwierdzenie, że wszyscy, którzy powinni pilnować, by wszystko było w porządku-zawiedli na całej linii. Po prostu powinni karnie odpowiedzieć za zaniedbania, na które teraz mamy stuprocentowe dowody!

Podczas spotkania z dziennikarzami, Pani admirałowa zwróciła uwagę na coś bardzo ważnego i skierowała swoje słowa do tych, co nie chcą spojrzeć prawdzie w oczy. Otóż nie Jarosław Kaczyński podzielił Polskę, a zrobili to właśnie byli rządzący, oszukując opinię publiczną w Polsce. Zrobili to również usłużni dziennikarze, którzy sprzedawali kłamstwa na antenie mediów elektronicznych i bezkarnie manipulowali Polakami w tej sprawie. Polaków podzieliły decyzje rządu Donalda Tuska, który wciąż trzyma się wersji wydarzeń, że wszystko odbyła się, jak trzeba i nie ma sobie nic do zarzucenia. Niestety jest. Upodlił nasze państwo, a później przez wiele lat kłamał, że było inaczej. Ja nazywam to zdradą, a jak przeciwnicy ekshumacji chcą to nazwać? Pomyłką, „małym zaniedbaniem”, które tłumaczą chaosem?

Niestety to dopiero początek końca cierpień rodzin smoleńskich, gdyż ekshumację wciąż trwają i wiadomo, że zaniedbania były tak szerokie, że w każdej następnej trumnie znalezione zostaną kawałki innych ciał osób, które zginęły w tej katastrofie. Jedno już wiem na pewno. Już na tym etapie dochodzenia do prawdy poprzez ekshumacje, Donald Tusk, Ewa Kopacz i Bronisław Komorowski powinni stanąć przed sądem i zostać skazani za swoje winy.

Piotr Szlachtowicz