Można zrozumieć wiele. Można zrozumieć, że ktoś jest przeciwko pewnej opcji politycznej i w normalnym demokratycznym kraju ma prawo wyrażać to, za pomocą manifestacji. Tylko trzeba pamiętać, że przez wiele ostatnich lat nim nie byliśmy. Nie byliśmy normalnym państwem, gdy zginął Prezydent Lech Kaczyński i państwo polskie skapitulowało! Stowarzyszenie „Obywatele RP” od kilku miesięcy próbuje zakłócić miesięcznice smoleńskie, ale to co pokazało w środę, 10 kwietnia w Warszawie, jest poniżej krytyki. Otóż w sposób, jaki lżono i poniżano ludzi, którzy zgromadzili się, by uczcić tych, co zgineli nad niebem smoleńskim, jest hańbą i stawia tych ludzi poza nawias normalnego społeczeństwa. O tych wydarzeniach opowiada Pan Adam Borowski. Szef warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej” mówi o tym, co robiła wspomniana grupa i o tym, jak uderzono go w twarz. Zapraszamy do słuchania i udostępniania. Mocne!