Słowa, które czytacie nie są nowe i na pewno mieliście okazję usłyszeć je poprzednio, gdyż wielu mądrzejszych i lepszych ode mnie wypowiadały je w odniesieniu do problemu z islamem i wyznawcami tej religii, którzy tak licznie przybyli na nasz kontynent. Na nasze głowy sprowadzono coś w rodzaju tykającej bomby, której wybuch zabije wielu z nas i sprawi, że już nic nie będzie takie samo. Kolejny zamach nastąpił w Barcelonie, gdzie (o zgrozo!) mieszkańcy tego pięknego miasta robili demonstrację popierającą przyjmowanie emigrantów z Afryki i Azji Mniejszej. Ktoś powie: macie czego chcieliście! A ja powiem: musimy zatrzymać to lewackie szaleństwo, bo inaczej na naszych oczach będą ginąć nasi bliscy i już niedługo nie będziemy mogli nic z tym zrobić!

Szczerze, to uważam, że już i tak jest za późno. Większość społeczeństwa na zachodzie żyje w takim dziwnym stanie, który określić można mianem strachliwo – samobójczego. Większość z nich wie, że polityka multikulti to pewna śmierć, ale strach przed powiedzeniem prawdy jest tak ogromny, że niewielu z nich jest w stanie powiedzieć o tym, jak jest naprawdę i o tym, że decyzje rządzący Europą pchają nas w konflikt poprzez zapraszanie naszych wrogów do naszego domu. Nie rozumiem tego działania. Starałem się jakoś pojąć tego typu strategię, ale do tej pory nie znalazłem logicznego wytłumaczenia. No chyba poza jednym. Czy oni po prostu chcą byśmy żyli w strachu? Czy rację mają ci, którzy wyznają teorię „Nowego Porządku Świata” i mówią, że wszystko jest zaplanowane, by wybuchła wojna i drastycznie spadła populacja świata? Tak czy siak, sytuacja robi się dramatycza.

Kolejne zamachy cały czas potwierdzaja, że to początek końca. To początek końca cywilizacji, jaką znamy. Nie ma już wiary w Chrystusa na zachodzie. Normy moralne są już na śmietniku. Nie ma tradycji, jest tylko strach i wszechobecna pałka poprawności politycznej. Skoro skazuje się dziennikarza niemieckiego za mówienie prawdy o islamie? Facet musi pójsć do pierdla na 6 miesięcy, bo wytykał paranoję nazistowsiej ideologii, jaką jest Islam! Już wiele lat temu Oriana Fallaci mówiła, że tak będzie. Wtedy tylko nieliczni zgadzali się z nią i ostrzegali przed tym, co teraz dzieje się na naszych oczach. Reszta mówiła, że jesteśmy chorzy z nienawiści.

Na samym zakończeniu nie będzie optymistycznie. Dzisiaj słyszymy, że to tylko małe zamachy i tak naprawdę więcej osób ginie od grypy! Te słowa wypowiedział komunista, który nienawidzi tego, co Polskie i prawdziwie chrześcijańskie. Ja jednak nie będę Was czarował i napiszę konkretnie. Dzisiaj mamy tylko 20 ofiar, ale jutro będzie 200! Dzisiaj może się udało zatrzymać tych szaleńców, ale jutro nie będziemy mieli takiego szczęścia i zginie 2000, albo i więcej! Europa jest stracona. Polska i Polacy muszą wiedzieć, ze zbliża się się bardzo ważny czas dla nas wszystkich. Na własnym terenie mamy tych, co pracują dla naszych wrogów i oni zrobią wszystko, byśmy się stali się kolejnym państwem z morderczym multikulti!

Piotr Szlachtowicz