To, co stało się dzisiaj, jest skandalem najwyższego typu! Można zakłamywać rzeczywistość, ale WSI wciąż ma realną władzę w Polsce i możemy tylko się łudzić, że coś się w tej materii zmieni! Aleksander Lichocki – skazany w „Aferze Marszałkowej” na cztery lata pozbawienia wolności, nie pójdzie do więzienia, gdyż Sąd Najwyższy wstrzymał wyrok! To jest poziom największego bezprawia i ostani sygnał dla partii rządzącej. Przestańcie się ociągać i zacznijcie robić prawdziwe reformy, bo zaraz możemy zapłacić najwyższą cenę za ich brak.

 

 

 

 

1 września 2016 roku wyrok skazujący Aleksandra L. na cztery lata pozbawienia wolności się uprawomocnił, co w normalnym kraju powinno oznaczać, że ów delikwent powinien odbyć wyznaczoną karę! Ale tu jest Polska, przepraszam Polsza czyli postkolonialny, skorumpowany kraj, gdzie sądy robią sobie jaja i wydają wyroki, które ze sprawiedliwością mają tyle wspólnego, co ja mam z bycia szczupłym! Dzisiaj dowiedzieliśmy się, że wstrzymano wykonanie wyroku na wniosek kasacyjny obrońców skazanego, byłego pułkownika służb specjalnych. Niezłe jaja. Wniosek jest z tego taki. Nieważne, że złapano człowieka na zbrodni i udowodniono mu ją. To nie ma znaczenia, ważne są układy i haki, a takowe są wciąż w rękach byłych panów z WSI! Nieważne, że Wojciech Sumliński wygrał ten proces i doprowadził do skazania jednego z oficerów tej zbrodniczej organizacji! Oni są ponad prawem i nie liczą się z nikim i niczym.

 

 

Mam takie ważne pytanie do obecnej władzy. Jak zamierzacie załatwić tę sprawę? No bo tu nie chodzi tylko o „Aferę Marszałkową” i Sumlińskiego. Tu chodzi o nas wszystkich, którzy wiedzą i chcą naprawić państwo i zerwać z komuną na zawsze. No co powiecie Panie i  Panowie? Gdzie jest „Dobra Zmiana”? Gdzie są wasze media, które przez ostatni rok przemilaczały kompletnie tę aferę i rzeczy, o których mówił autor „Niebezpiecznych Związków Bronisława Komorowskiego”? Gdzie byliście, gdy pisałem, mówiłem o tym, że trzeba się zająć byłym prezydentem i skazać go za jego uwikłanie w tę sprawę i jawne łamanie prawa, gdy był Marszałkiem RP? Siedzieliście cicho, a oni wciąż tu są i jak pisal Witold Gadowski – knują i planują przewrót! Gdzie byliście, jak Sumliński powiedział wprost, że Lepper nie popełnil samobójstwa? Cisza, bo niewygodne i nie można głośno mówić. Teraz mamy to, że robi się jaja ze sprawiedliwości, a ci, którzy okradali nas na miliardy, chodzą na wolności.

 

 

To jest pierwszy, najważniejszy test dla obecnej władzy. To jest najważniejszy test dla Ministra Sprawiedliwości. Jeśli nic się nie zadzieje, to będzie oznaczać, że „Dobra Zmiana” jest tylko mrzonką i trzeba pakować manatki. Obrońcy Aleksandra L. zwrócili się o kasację do Sądu Najwyższego , gdyż jego stan zdrowia nie pozwala, by odbył karę pozbawienia wolności. To jest Monthy Payton w czystej postaci. Jego pierwsza odsłona już 10 maja, gdyż wspomniany sąd przychylił się do wspomnianego wniosku. Już niedługo dowiemy się czy jest jakaś szansa, by żyć w wolnej Polsce, czy znowu okaże się, że żyjemy w ubekistanie, który robi, co chce!

 

Piotr Szlachtowicz

thenowypolskishow.co.uk